Mroczna kraina snów

17:39

Recenzja: "Nevermore: Cienie" Kelly Creagh

Prawie rok temu sięgnęłam po „Nevermore: Kruk” i, chociaż minęło sporo czasu, bardzo dobrze pamiętam pierwsze wrażenie, jakie zrobiła na mnie książka. Byłam pełna wątpliwości i uprzedzeń. Nie przeczytałam jeszcze ani jednej karteczki w książce, a już przewidywałam, jak bardzo po raz kolejny zawiodę się na gatunku młodzieżowym i rynku wydawniczym, który miesięcznie produkuje wiele podobnych „rewelacji”. Zapoznałam się jednak z pierwszym rozdziałem, drugim i... wciągnęłam się. Teraz przyszedł czas na „Nevermore: Cienie”, a ja z większą dozą nadziei chwyciłam za własny egzemplarz. Czy kontynuacja przygód Isobel i Varena jest tak samo dobra, jak jej poprzedniczka?

Styl pani Creagh jest interesujący. Z jednej strony bardzo prosty i lekki, z drugiej barwny, plastyczny i naszpikowany milionem emocji, wyrażających stan ducha bohatera. „Nevermore: Cienie” to książka przesiąknięta mrocznym klimatem, trudnymi wyborami, piętrzącymi się pytaniami i paranoicznym strachem głównej bohaterki, który bardzo szybko przechodzi też na czytelnika. Akcja powieści zaczyna się jakiś czas po wydarzeniach opisanych w tomie poprzednim i, w pewnym sensie, pełni rolę sprawozdania ze zmian, które zachodzą w bohaterach. Na dobre czy na złe? Dokonali oni bowiem pewnych wyborów, które mają swoje konsekwencje. Nie tylko na jawie, ale także podczas snu…




Również może Ci się spodobać

7 nie zagryzła klawiatura

  1. Ja aktualnie czytam Cienie;) Jak na razie szału nie ma, ale jestem cierpliwa;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Prze to zakończenie tomu drugiego teraz będziemy jeszcze goręcej wyczekiwać cz3.
    Myślałam, że próba skontaktowanie się z "Wielbicielem Poego" i wyprawa do Baltimor to będzie początek, a nie rdzeń tego tomu.
    Mimo wszystko miło było znów spędzić parę godzin z bohaterami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszyscy tak pięknie o niej mówią, ja nawet nie jestem pewna, czy chcę przeczytać jedynkę, ale ten głos dookoła: ŚWIETNE, PRZECZYTAJ chyba naprawdę zaczyna na mnie działać =3

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurczę! Kobieto dobijasz mnie! Jak tu po takiej recenzji mam doczekać do momentu, aż książka znajdzie się w moich rękach?? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Marzy mi się ta seria na mojej półce ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo się napaliłam na tę książkę, jednak potem moja ochota na nią trochę opadła i tak jakoś do tej pory się za nią nie zabrałam..

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsza część jest fantastyczna, z drugą nieco gorzej, ale i tak niecierpliwie czekam na kolejny tom :)

    OdpowiedzUsuń

Prenumarata :)

zBlogowani

zBLOGowani.pl