Nibylandia 2.0

18:40


Po emocjonującej bitwie - obowiązki kontra pragnienia - która miała miejsce w mojej głowie, postanowiłam, że nadszedł czas na podejmowanie dramatycznych decyzji! Wszystko przez jedną książkę, która leżała na półce, smętnie się na mnie patrząc i prosząc o przeczytanie. Jakże mogłabym odmówić tej pięknej okładce, temu intrygującemu opisowi? Zresztą, sama jestem jedną z tych miętkich, którzy nie radzą sobie z książkowym przywoływaniem, więc nie pozostało mi nic innego, jak odłożyć w kąt wszelkie inne lektury na rzecz „Chłopców” Jakuba Ćwieka. 

Tam już od pierwszych stron czekały na mnie przygody bajkowej zgrai Piotrusia Pana, jednak tym razem pod władczą ręką mamy Dzwoneczek. Jakub Ćwiek dopisał nowe przygody do życiorysu Zagubionych Chłopców, których nieodłącznym znakiem rozpoznawczym stał się ryk silników i huk wystrzałów. Pisarz nie tylko przeniósł ich w polskie realia, ale także dodał im kilka centymetrów wzrostu, sprawiając, że podrośli, ale nie dorośli. Wcześniej wierni towarzysze tego-którego-imienia-lepiej-nie-wymawiać (nie, nie Voldemorta, a Piotrusia Pana), teraz bandyci ze skórzanymi kurtkami na plecach. 

Podobnie jak w „Kłamcy”, „Chłopcy” to zbiór powiązanych ze sobą opowiadań, pełnych wartkiej akcji, jaskrawych bohaterów i dobrego humoru. Jest to lektura, która przede wszystkim pomoc niesie tym spiętym, rozeźlonym, o krok przed autodestrukcją. Nowa powieść Jakuba Ćwieka to świetna rozrywka, potrafiąca umilić człowiekowi niejeden wieczór, chociaż sama nie sądzę, żeby komuś udało się pokonać granicę dwóch. Dlaczego? Otóż „Chłopców” czyta się błyskawicznie, jednocześnie totalnie zapominając o płynącym czasie. Przygody już całkiem niebajkowych bohaterów, choć czasami przybierają słodko-gorzki smak, to częściej są tylko (albo i „aż”) wciągającym rozweselaczem. Na wskroś przesiąknięte męskim punktem widzenia i szowinistycznymi żartami, opowiadają o dosyć niewybrednym sposobie życia chłopców, którym nie w głowie dorastanie. 

Recenzja została napisana dla portalu Gavran i znajdziesz ją --->tutaj<---



Tytuł:  Chłopcy
Autor:  Jakub Ćwiek

Data wydania:  7 listopada 2012
Cena okładkowa:  34,90
Format:  140x205
Liczba stron:  320
ISBN:  978-83-63248-52-9







Również może Ci się spodobać

12 nie zagryzła klawiatura

  1. Książka już do mnie jedzie a Twoja recenzja sprawiła, że nie mogę się doczekać aż ją przeczytam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książkę przeczytałam już jakiś czas temu i byłam nią zachwycona :) A jako, że było to moje pierwsze spotkanie z Jakubem Ćwiekiem, to "Chłopcami" zapewnił sobie nową czytelniczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę! xD
      Sama czytałam "Kłamcę" i także polecam. ;-)

      Usuń
  3. Czytałam i przyznaje, że mi się podobało :) Twórczość Ćwieka ogólnie wpasowuje się w mój gust ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Recenzja super, jak zawsze, ale mnie w ogóle nie ciągnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niezbyt super ta recenzja, skoro do książki Cię nie przyciągnęła. xD Może później? :)

      Usuń
  5. Jest problem.
    Uwielbiam Piotrusia Pana.
    Jak ten facet zepsuje całe moje wyobrażenie to polecę do niego z siekierą.
    Strasznie mnie ciągnie do tej książki.
    Nie znam autora (znaczy znam, ale jedynie ze słyszenia).
    Nie wiem, czy ryzykować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ryzykuj, ryzykuj. :) W "Chłopcach" wiele Piotrusia Pana nie uświadczysz, a sama książka może Cię na początku troszkę... zaszokować, ale sama sądzę, że warto. :)

      Usuń
  6. No nie! Koniecznie muszę dorwać książkę w swoje ręce :D

    OdpowiedzUsuń

Prenumarata :)

zBlogowani

zBLOGowani.pl