Top 10: Książki, które chcielibyśmy otrzymać w prezencie

19:02

Top 10 to akcja, przy okazji której na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - wypatruj nowych tematów.

Dziś przyszła pora na... Książki, które chcielibyśmy otrzymać w prezencie!
Dziś publikuję wcześniejsze top-10, które miało swoją premierę przed świętami Bożego Narodzenia. Muszę dostać jeszcze trochę czasu, bo nie wiem, na które seriale się zdecydować. xD
Cała ma lista tytułów, które chętnie widziałabym zapakowane w jakiś ładny papier ozdobny to:

Derry to małe miasto w stanie Main - nawiedzone miasto - w którym pewnego razu grupa dzieci spotkała TO. Większość z nich miała szczęście, uszła z życiem i wyjechała z Derry. Po dwudziestu latach TO znowu daje o sobie znać, a ci, którzy przeżyli, zostają wezwani do powrotu w rodzinne strony. Zapomniane strachy dzieciństwa powracają. Dzieci są już dorosłymi, ale muszą odnaleźć w sobie dziecięcą wiarę, lojalność i odwagę by skutecznie stawić mu czoła.


Ukrywająca się w ogrodzie samotna dziewczynka opowiada historie zaciekawionemu księciu: nadzwyczajne wyczyny i niesłychane losy splatają się na gobelinie tkanym jej słowami. Każda z opowieści wytatuowanych na jej powiekach stanowi element układanki, którą są dzieje samej narratorki.
Dziewczynka opowiada o wiedźmach zmieniających kształty i dzikich kobietach stepów...
.
 Czasy Mroków w Królestwach Zjednoczonych minęły, ale zło zaklęte w tajemniczych klejnotach czai się nadal, gotowe powrócić na każde wezwanie ciemnych mocy. Wszystko zależy od tego, w czyich rękach znajdą się Rubiny Przeznaczenia.
Wielki przebój czytelniczy w Rosji. Akcja toczy się współcześnie w Moskwie i w Świecie Zmroku. Zmrok - alternatywny świat - jest ściśle spleciony z naszą rzeczywistością. Oba światy są zamieszkane przez wiedźminów, magów Światła i Ciemności, wilkołaki, strzygonie i czarodziejki.... W tych czasoprzestrzeniach trwa bezpardonowa walka sił Światła i Ciemności. Błyskotliwy finał tej powieści fantasy, spora dawka humoru, przykuwają uwagę, zapewniają świetną rozrywkę.

 Nagła śmierć żony oznacza dla Michaela Noonana, autora poczytnych książek, koniec kariery pisarskiej. Walcząc z twórczą niemocą, w poszukiwaniu natchnienia wraca do miejsca, gdzie spędził z żoną wiele szczęśliwych dni do starego domu nad jeziorem. Nie jest mu jednak dane zaznać spokoju, którego tak bardzo potrzebował wbrew swojej woli zostaje wplątany w konflikt podsycany przez tajemnicze siły gnieżdżące się w wiekowym domostwie.

Młode małżeństwo przeżywające kryzys, kobieta pogodzona ze śmiercią i pijak topiący w butelce swoją straszną przeszłość – niespodziewanie tracą życia, które znali. Na tle ludzkich losów czają się potwory: my sami, w odbiciu, widziani oczyma innych.



 Koralina opowiada o młodej dziewczynie, która mieszka wraz z rodzicami w jednym z dużych mieszkań w starym, wiktoriańskim domu. Pewnego dnia, kiedy Koralina zwiedza nowy dom, odkrywa, że jej mieszkanie ma 14 drzwi. 13 drzwi otwiera się bez problemu i prowadzi do rzeczywistych miejsc w mieszkaniu. Czternaste drzwi znajdują się w odległym kącie pracowni i są zamknięte. Drzwi prowadzą do ciemnego przejścia, a stąd do niespokojnego miejsca spowitego mgłą i zamieszkałego przez alternatywna wersję jej sąsiadów i rodziców. Ci rodzice, jej druga mama i drugi tata, chcą by została z nimi...

Przymiotnik kultowy bywa często nadużywany w odniesieniu do dzieł filmowych czy literackich, ale w przypadku książki Kerouaca trudno o lepsze określenie. Nieczęsto się zdarza, żeby jedna książka zdołała tak doskonale oddać klimat epoki, zarejestrować przełom dokonujący się zarówno w samej literaturze, jak i w życiu narodu.


 Mistrz i Małgorzata – jak wiele genialnych utworów – wymyka się jednoznacznemu opisowi, prowokując mnogość interpretacji. Ta powieść szkatułkowa, bogata w odniesienia do literatury światowej, wciąż zadziwia bogactwem tematyki. Znaleźć w niej można rozważania na temat kondycji sztuki, echa nieustannego konfliktu twórcy z otoczeniem, klasyczny filozoficzny motyw walki dobra ze złem, ale także ciętą satyrę oraz ironiczne odniesienia do ocierającej się wielokrotnie o absurd radzieckiej rzeczywistości lat trzydziestych. A także – rzecz jasna – cudowny wątek miłosny tytułowych Mistrza i Małgorzaty, który dla wielu czytelników jest jedną z największych zalet tej książki.

 =*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*

Oprócz tego, bardzo chętnie widziałabym u siebie poniższe płyty:






Również może Ci się spodobać

12 nie zagryzła klawiatura

  1. 3 i 4 zapowiadają się na ciekawe lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozwolisz, że również zrobię u siebie taki top :)

    OdpowiedzUsuń
  3. żadnej nie chce :P
    czytałam "Mistrza i Małgorzatę" - do dziś mam, ciekawa lektura
    mam za sobą "Worek kości" Kinga, który mnie rozczarował, a także "Koralinę", która również nie sprostała mym oczekiwaniom ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. "Koralinę" czytałam parę lat temu, ale pamiętam ją do dzisiaj. Jednym słowem- polecam :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Koralinę czytałam i polecam. Książka ma niesamowity klimat!
    Pozostałe książki raczej nie w moim typie. ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe TOP10, sama z chęcią zobaczyłabym „To” i „Opowieści sieroty” pod choinką lub jako prezent na inną okazję. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W takim razie życzę Ci, abyś otrzymała te powieści w prezencie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja poczekam na Twoje recki zanim zacznę zastanawiać się nad tymi tytułami

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja poczekam na Twoje recki zanim zacznę zastanawiać się nad tymi tytułami

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie zobaczyłabym na swojej półce książki Kinga, "Koralinę" i "Mistrza i Małgorzatę" (mimo że tą ostatnią przeczytałam, to chętnie wracałabym do fragmentów). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. "To" Kinga marzy mi się już od jakiegoś czasu :)
    A płytę Lany kocham!

    OdpowiedzUsuń

Prenumarata :)

zBlogowani

zBLOGowani.pl