Srebrny błysk w świecie ciemności

20:04


Odłożywszy Rebelianta na półkę, byłam tak pewna, że nie będę mogła doczekać się kontynuacji, iż powiedziałam to sobie na głos. Niecierpliwość? Była. Oczekiwanie? Było. Jednak, kiedy miałam już Wybrańca w ręku, stwierdziłam, że ta niecierpliwość nie została należycie dopracowana, a oczekiwanie po prostu prosiło się o poprawkę. Dlaczego? Otóż Zielona Sowa kontynuację debiutu Marie Lu wydała bardzo szybko, a ja nie zdążyłam porządnie na nią zgłodnieć. Mało tego! Nie dałam rady nawet wrócić do pierwszej części i raz jeszcze jej przeczytać! Trzymając w dłoniach Wybrańca zorientowałam się, że niczego nie muszę sobie przypominać, więc bez namysłu powróciłam do Republiki. 


Od wydarzeń mających miejsce w pierwszym tomie nie ma żadnego większego odstępu czasowego. Marie Lu w Wybrańcu kontynuuje przerwany wątek i opisuje skomplikowane relacje pomiędzy głównymi bohaterami, ich wspólne cele i dążenia. Jeszcze raz tworzy z June i Daya niezaprzeczalnie dobry zespół, połączony wspólnym pragnieniem walki. Co się więc zmieniło? Musicie bowiem wiedzieć, że zmieniło się naprawdę wiele. Głównie mam na myśli sam warsztat autorki, który uległ znacznej poprawie. Marie Lu nie tylko poprawia błędy poczynione w swoim, i tak niezłym, debiucie, lecz także zrobiła następny krok, efektem którego jest jedno krótkie, za to wiele mówiące, słówko: bardziej. 

Druga część Legendy jest bardziej absorbująca, bardziej interesująca, bardziej emocjonująca. Historia przedstawiona w Wybrańcu została kompetentniej opisana, a także sumiennie poprawiona. Pisarka w tej książce daje czytelnikowi lepszą, bardziej rozwiniętą formę wykreowanego świata. Odpowiada na pytania panoszące się w głowach czytelników od czasu Rebelianta, a kolejnymi wydarzeniami tworzy nowe. 

Powiem szczerze, że po kilku tygodniach od publikacji swojej recenzji pierwszej części, zaczęłam mieć wątpliwości. Zastanawiałam się, czy moja ocena tej książki nie była znacznie zawyżona, głowiłam się nad swoim tekstem tak długo, aż doszłam do wniosku, że po prostu nie mogłam Rebelianta ocenić niżej. 

Debiut Marie Lu zachwycił mnie świetną i dobrze spisaną historią. Była to jedna z tych książek, przy których nie mogłam odmówić sobie „jeszcze jednego” rozdziału. Czytałam i na krótką chwilę oddychałam powietrzem June i Daya. Zaś w Wybrańcu największe wrażenie robi rozmach. Autorka poprawia wcześniejsze błędy i pozwala sobie na niespodziewane zwroty akcji oraz przedsmak kontynuacji. Zaskakuje i szokuje aż do samego końca. Tak jak poprzednio także bawi i wyciska łzy z czytelnika, jednak tym razem pokazuje także, że stać ją na wiele, wiele więcej. 

Charakterystyka postaci jest bardziej skomplikowana, złożona. Ich cechy osobowości zostały uwydatnione. Główni bohaterowie nie wydają się już tak mało wyraziści, chociaż wcześniej nie można im było poskąpić realizmu. Teraz są to osoby z krwi i kości. Targani sprzecznymi osądami, podejmują trudne decyzje i kładą na szali nawet własne życie. 

Mogę stwierdzić, że każdy wątek jest niejasny, zawiły i wieloaspektowy. Miłość pomiędzy postaciami nie zdawała się już tak dziecinna i sztuczna. Wydawała się wręcz potrzebna dla co poniektórych opisywanych wydarzeń, a już na pewno konieczna przy wyborach, których musieli dokonywać bohaterowie. Pisarka także otwiera się na sytuację panującą na świecie. Nie tworzy barier, biorąc pod uwagę tylko Republikę i Kolonie. Rzuca światło na opinię publiczną, sposób w jaki ludzie postrzegają zachowanie władz. 

Trudno jest się zawieść na Wybrańcu, nie tylko wtedy, gdy wzbudzał w nas zachwyt Rebeliant. Kontynuacja Legendy to dobre rozwinięcie całej historii. Szokuje, paraliżuje, zadziwia, wciąga i, co najważniejsze, uzupełnia luki po Rebeliancie. Jest to świetna młodzieżówka, którą z chęcią polecę także starszemu czytelnikowi. Sama w obecnym momencie mam jednak nadzieję, że wydawnictwo zadziwi mnie raz jeszcze i wyda ostatni tom, zanim zdążę wrócić do poprzednich.



autor: Marie Lu
tytuł: Legenda.Wybraniec
tłumaczenie: Marcin Mortka
tytuł oryginału: Prodigy
seria/cykl wydawniczy: Legenda tom 2
wydawnictwo: Zielona Sowa
data wydania: 5 marca 2013
ISBN: 9788378950998
liczba stron: 368
kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction
język: polski
typ: papier



Również może Ci się spodobać

10 nie zagryzła klawiatura

  1. Najpierw pierwsza część, potem druga, która niedługo będzie w moim posiadaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze za chwilkę wydadzą trzecią. :)

      Usuń
  2. Ciekawi mnie ta seria. ^^ Zwłaszcza, że pierwszy tom tak Ci się spodobał. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo polecam. xD
      Książki świetne, mimo wad.

      Usuń
  3. awww *.* muszę, no po prostu muszę to przeczytać. Konieczność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się na 100%. :)
      Daj znać, jak już przeczytasz, bo jestem ciekawa opinii.

      Usuń
  4. Cieszę się, że zmierzają do mnie obie części!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im szybciej, tym lepiej. :)
      Mam nadzieję, że spodobają Ci się tak samo, jak i mi. :)

      Usuń
  5. Mój poziom ciekawości względem "Wybrańca" skoczył w kosmos z powodu Twojej recenzji :P Jak najszybciej muszę się do niego dorwać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dobrze kojarzę, że poprzedni tom już czytałaś? :)
      Polecam, polecam - nie powinnaś się zawieść.

      Usuń

Prenumarata :)

zBlogowani

zBLOGowani.pl