Lekcja życia

16:36

Źródło
Moja koleżanka przekonała mnie do sięgnięcia po Zanim się pojawiłeś, w taki sposób, że nie zastanawiałam się CZY przeczytać, tylko JAK zaopatrzyć się w swój egzemplarz, ponieważ już wtedy podskórnie wiedziałam, że to będzie powieść, która mną wstrząśnie, wzruszy na tysiąc sposobów i zostawi z wyrwą w sercu. Szkoda, że wtedy nikt mnie nie uprzedził, że powieść też rozerwie na strzępy wszystkie emocje, które sama we mnie wywoła, żeby poskładać je na nowo i stworzyć coś całkiem nowego. Coś pięknego. 

W oryginale tytuł Zanim się pojawiłeś, brzmi Me Before You i sądzę, że właśnie oryginał ma o wiele więcej do czynienia z treścią niż nasz przekład. Polskie tłumaczenie sugeruje nam, że jest to przede wszystkim historia zmian, jakie zachodzą w głównej bohaterce, Lou. Sprawa wygląda jednak troszkę inaczej, ponieważ książka Jojo Moyes to coś o wiele więcej. To opis przemiany nie tylko Lou, ale też Willa, a ten fakt jest niezwykle ważny zarówno podczas czytania powieści, jak i po niej, gdy dochodzimy do analizy całej pozycji. A uwierzcie mi na słowo, naprawdę trudno jest jej nie analizować. Odłożyć książkę na półkę i nie myśleć w kółko i w kółko o tej całej historii, wydarzeniach, których nie powstrzymaliśmy, którym nie mogliśmy zapobiec. Trudno jest nie usiąść i nie zastanawiać się nad wyborami bohaterów, nad ich przeżyciami, nad ich przeszłością, wspólną teraźniejszością i nieznaną przyszłością. 
A nawet jeśli, nawet jeśli udałoby nam się to zrobić, to na pewno nie damy rady powstrzymać myśli, panoszącej się w naszej głowie od samego początku, myśli przez którą zastanawiamy się, jak wszystko może zmienić się podczas kilku sekund. Jak wiele możemy stracić w jednej chwili i jak wiele zyskać w drugiej.  

Książka bowiem opowiada losy prostodusznej i sympatycznej Lou, która dopiero co straciła pracę i niewiele brakuje, aby jej związek z długoletnim partnerem także legł w gruzach. Poszukując pracy, jak brzytwy łapie się jednej z niewielu możliwych dla niej ofert - dotrzymywania towarzystwa choremu mężczyźnie, który jest cieniem samego siebie. I w tym momencie Lou wkracza w życie Willa, a Will w życie Lou...

O czym jest tak naprawdę ta książka? Możecie zapytać, zanim po nią sięgnięcie. O chorym człowieku? O sytuacji ludzi niepełnosprawnych? O traceniu wszystkiego tego, z czym utożsamialiśmy się przez całe życie? Moja odpowiedź brzmi: O tym, jak bardzo obecność jednego człowieka może wpłynąć na drugiego. W opisie powieści jest dosłownie napisane, że Lou wkracza w życie Willa, jak barwny ptak i chyba po raz pierwszy nie potrafię znaleźć lepszego określenia. Główni bohaterowie już od pierwszego spotkania, powoli acz konsekwentnie, nakładają na istnienie tej drugiej osoby swoje własne, unikatowe kolory. Will bowiem jest mężczyzną jak ze snów - inteligentny, zabawny, poszukujący przygód, pewny siebie łamacz serc. Do czasu, aż nie spotyka go wypadek i w jednej chwili nie odbiera mu dosłownie wszystkiego - pasji, pracy, znajomych, nadziei... A Lou? Lou to dziwnie ubierająca się dziewczyna, która nigdy w życiu nie zrobiła nic niebezpiecznego ani ciekawego. Od kilku lat pracuje w tej samej kawiarni, mieszka z rodzicami i ciśnie się w kącie mniejszej sypialni. Zawsze na marginesie, zawsze gdzieś na boku. Dopiero przy Willu zaczyna odkrywać czym może być przygoda, podróż; odkrywa kim jest osoba, która siedzi gdzieś tam głęboko, głęboko w niej...

Jednak książka Jojo Moyes to nie tylko łapiące za serce love story i nietuzinkowi bohaterowie. Autorka w swojej powieści porusza także bardzo ważny temat samej sytuacji osób niepełnosprawnych - nie tylko tego, jak ciężko jest im się przystosować do innego życia, kiedy muszą poruszać się na wózku czy zdać na pomoc drugiego człowieka, ale także pisze o tym, jak mało samo otoczenie przystosowuje się dla tych osób, aby im pomóc. Brak podjazdów, dobrych chodników i innych rzeczy nie mających w sobie nic nie zwykłego, tak pospolitych dla nas, a stanowiących dla innych niepokonany Mount Everest. Jojo przez całą powieść zadaje praktycznie dwa ważne pytania: Czy nawet trudna, nietypowa miłość jest w stanie przyćmić ból i frustrację? Czy dla miłości jesteśmy w stanie zrezygnować ze śmierci?

Gdy tracimy w życiu dosłownie wszystko - dawną sprawność, pasję, ulubioną pracę, przyjaciół, naszą tożsamość - czy jesteśmy w stanie żyć dalej, jeśli tylko będziemy wiedzieli, że ktoś zostanie z nami do końca? Czy jednak wolimy zostać zapamiętani tak, jakimi byliśmy wcześniej? Zanim się pojawiłeś to książka, gdzie możemy odnaleźć nie tylko wzruszającą, pełną bólu acz jednak piękną, rozkwitającą na naszych oczach miłość, lecz także zrozumienie, chęć zmiany tego, co niemożliwe - przeszłości oraz próbę oparcia się siłom losu, próbę odnalezienia innej drogi, próbę zmienienia zdania i decyzji ukochanej osoby. Ta powieść jednocześnie pokazuje jak wiele w naszym życiu może zmienić obecność jednego człowieka i w jak dużym stopniu to od nas samych zależy nasze własne istnienie. 

Źródło

autor: Jojo Moyes
tytuł: Zanim się pojawiłeś
tytuł oryginału:  Me Before You
wydawnictwo: Świat Książki
data wydania: 11 września 2013
ISBN: 9788379432134
liczba stron: 384
kategoria: literatura współczesna
język: polski

typ: papier

Również może Ci się spodobać

2 nie zagryzła klawiatura

  1. Może się skusze :)
    W życiu tracimy dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Racja. :(
    A do książki, jak najbardziej przekonuję. Warta uwagi. :)

    OdpowiedzUsuń

Prenumarata :)

zBlogowani

zBLOGowani.pl