Potwory w świetle dnia, czyli This savage song

23:51

Źródło
Od momentu, kiedy sięgnęłam po A darker shade of magic (niedawno wydany u nas, jako Mroczniejszy odcień magii), nie mogłam odkleić się od twórczości Victorii Schwab. Pisarka ta ma niezwykłą smykałkę do pisania interesującej i wciągającej fantastyki młodzieżowej. Zakochałam się w sposobie, w jaki tworzy bohaterów, nie potrafiłam oderwać się od opisywanych przez nią wydarzeń i stworzonych światów. Kończąc lekturę A Gathering of Shadows od razu kupiłam ebooka This savage song, który wyszedł na początku wakacji. I, nie będę Was okłamywać, jestem właśnie w stanie głębokiego kaca książkowego, więc możliwe, że będę drastycznie nieobiektywna wobec tej powieści. 

Szybko nakreślając fabułę - najnowsza książka Victorii Schwab to coś z pogranicza młodzieżowego urban i dark fantasy, w którym autorka przedstawia nam świat opanowany przez potwory. This savage song jest pierwszą z dwóch zaplanowanych części. Ostatni tom tej dylogii wydany zostanie w lecie 2017 i nosi nazwę Our dark duet. Akcja powieści toczy się w miasteczku Verenity, zwanym także V-City. Dwójka głównych bohaterów to Kate Harker i August Flynn - dzieci rywalizujących o władzę w mieście liderów. Dostajemy tutaj mroczny, opanowany przez demony świat, apokaliptyczną wizję przyszłości i wartką, wciągającą akcję. Schwab opowiada historię życia ludzi po tzw. Fenomenie, czyli wydarzeniu, po którym - gdy człowiek popełni jakąś zbrodnię - rodzą się krwiożercze potwory. Chociaż podczas czytania może się wydawać, że już to gdzieś widzieliśmy - postapokaliptyczna wizja świata, potwory, z którymi trzeba żyć na co dzień, walczące o władzę ugrupowania - to Victoria Schwab wciąż potrafi tak żonglować utartymi schematami, że czytelnik, czytając książkę, świetnie się bawi.

Z This savage song zapoznałam się w wakacje, ale kiedy myślę o tej powieści, wspomnienia  są tak świeże, jakby to było dzisiaj. Uwielbiam dynamikę pomiędzy Kate i Augustem - ich wspólną niechęć, która z biegiem mających miejsce wydarzeń, zmienia się w obopólny szacunek, zrozumienie i w końcu przyjaźń. Pierwsza część tej dylogii jest wolna od wątku romantycznego, co - biorąc pod uwagę, że mówimy o powieści młodzieżowej - jest moim zdaniem ogromnym plusem. Pisarka nie idzie wydeptaną ścieżką schematu Romea i Julii, gdzie czytelnik obserwuje rodzącą się pomiędzy dwoma skłóconymi rodzinami miłość, która jest w stanie wszystko pokonać. W This savage song dostajemy mnóstwo wzajemnej nienawiści i braku zrozumienia oraz tolerancji dla idei, przyświecających tej drugiej grupie. V-City jest miastem podzielonym między tych, których dla pieniędzy ochrania bezwzględny i brutalny ojciec Kate, a ludzi wspomagających i popierających bardziej liberalnego, prawnego opiekuna Augusta. Autorka już od pierwszych rozdziałów interesująco nakreśla dynamikę rządzącą obydwoma grupami; sposoby, w jakie one funkcjonują. Co najlepsze - z rozdziału na rozdział przekonujemy się, że nic nie jest pewne, wiele faktów wychodzi na jaw dopiero z biegiem akcji, sprawiając, że jesteśmy głodni odpowiedzi. 

Poza tym ci bohaterowie!  Spotkałam się z wieloma opiniami krytykującymi postawę i charakter Kate Harker. Opiniami, z którymi nie mogę się zgodzić. Co prawda, to prawda - August Flynn jest łatwiejszy do polubienia. Chłopak to taki trochę zagubiony, lecz odważny i lojalny swej rodzinie oraz ideom nastolatek. Jest łatwą do wspierania postacią, którą chce się chronić przed wszelkimi nieszczęściami i smutnymi wydarzeniami, opisywanymi w powieści. Choć obydwoje główni bohaterowie nie mieli lekkiego dzieciństwa, dorastali w specyficznych warunkach, tak podczas lektury powieści wydawało mi się, że to Kate zeszła z tego ringu bardziej poharatana. Dziewczyna za wszelką cenę walczy o miłość i szacunek własnego ojca, z którym ma niezwykle skomplikowaną relację i mocno utrudniony kontakt. Obserwujemy w This savage song, jak Kate nierzadko łamie całkiem istotne zasady i przekracza wszelkie granice, byle tylko zdobyć poklask rodzica. I chociaż jestem w stanie zrozumieć, że dziewczyna może być trudniejszą do polubienia przez czytelnika postacią, tak muszę powiedzieć, że jako bohaterka książki, nie została wykreowana przez autorkę jakkolwiek gorzej. Zarówno Kate jak i August mają w sobie pewną głębię, intensywność. To bohaterowie z silnymi charakterami, jasno wytyczonymi celami i konkretnie postawionymi ideami.   

Obserwowanie tego, jak obydwoje wywierają na siebie wpływ, powoli się zmieniają, dorośleją, jest prawdziwą przyjemnością. Pod wieloma względami This savage song to właśnie powieść o dorastaniu, znajdywaniu własnej drogi, miejsca na świecie.   

Victoria Schwab po raz kolejny pokazuje, że o rzeczach ważnych można pisać w wciągający i interesujący sposób. Gdy tak czytamy o mających miejsce w V-City zamieszkach, z niepokojem śledzimy zmiany w zachowaniach demonów i dowiadujemy się szokujących faktów na temat członków rodzin Flynnów i Harkerów, także widzimy wzmacniającą się więź pomiędzy dwojgiem głównych bohaterów, od których mogą zależeć losy całego miasta. Jestem zarówno zaskoczona, jak i zachwycona. Moim zdaniem autorka napisała świetną, zapierającą dech w piersi powieść młodzieżową, potrafiącą urzec każdego, kto po nią sięgnie. Mamy tu niebagatelnych, barwnych głównych bohaterów; wartką, mnogą w przeróżne zwroty akcję oraz przyciągające uwagę i zainteresowanie postacie drugoplanowe - im także nie brak głębi  czy odcieni szarości.  Poza tym świat przedstawiony! Choć delikatnie zarysowany oraz prosto i klarownie opisany, to wciąż intrygującyVerenity jest miastem z duszą. Kusi czytelnika ciemnymi uliczkami, cichym stukotem butów podążającego za tobą nieznajomego i światłem latarń, padającym na szokująco znajomo wyglądające twarze wszechobecnych potworów.

Stało się - rozsiadłam się na miękkich pufach, umiejscowionych w przytulnym klubie, należącym do fanów Victorii Schwab i nie zamierzam opuszczać tego miejsca ani na krok. Ślę gorące modlitwy do wszelkich bóstw wydawniczych, aby na polskim rynku książki ukazało się więcej powieści spod pióra tej brytyjskiej autorki, ponieważ nie przeczytanie chociażby jednej historii, jaką napisała, to zbrodnia. A w końcu nie można zapomnieć, że każdy - choćby najmniejszy akt przemocy - rodzi potwory... 

autor: Victoria Schwab
tytuł: This savage song
data wydania: 5 lipca 2016
ISBN: 0062380877
liczba stron: 464
kategoria: powieść młodzieżowa, dark fantasy,
urban fantasy
język: angielski

Również może Ci się spodobać

0 nie zagryzła klawiatura

Prenumarata :)

zBlogowani

zBLOGowani.pl